Oto 7 najgorszych rzeczy, które możesz zrobić w internecie

13.03.2018
Oto 7 najgorszych rzeczy, które możesz zrobić w internecie
Reklama

Pola Namysł

 

Dzisiaj w sieci działa każdy. Jeden bardziej intensywnie, drugi mniej. Jeden wrzuca dziennie 15 zdjęć na Instagram, 3 posty na Facebooka, a dodatkowo 20 filmików na InstaStory. Drugi natomiast udostępni może jedno zdjęcie w trakcie roku. Tak naprawdę, nie o to chodzi - fakt jest taki, że w internecie siedzimy już wszyscy. Nawet czytając ten tekst, korzystacie z internetu. Może przeglądacie go na ekranie swojego telefonu, a może natrafiliście na niego oglądając serial na Netflixie. To jest tak naprawdę bez znaczenia! Ważne jest to, że działalność w sieci jest już tak mocno zakorzeniona w naszym społeczeństwie, że jej waga dla wielu jest równie istotna co w realu. 

 

I tu zaczynają się problemy. Bo pomimo, iż w działaniach "na żywo" jesteśmy obeznani, to czasem zapominamy, że nasze działania online także mają swoje konsekwencje. Tak samo możemy sprawić komuś przykrość, tak samo możemy sprawić że ktoś się uśmiechnie i tak samo możemy kogoś... irytować. I choć mamy świadomość (mniej więcej) tego co cieszy i co smuci to z denerwowaniem innych chyba naprawdę się zapominamy.

 

Reklama

Myślisz, że nikt nie patrzy na to co wrzucasz do sieci? Przemyśl to ponownie. Nawet jeśli nie masz wielkiego grona obserwatorów na Instagramie, czy tysiąca znajomych na Facebooku to jacyś ludzie nadal tam są, są odbiorcami treści które wrzucasz. Wyobraź sobie, że siedzisz obok kobiety, która co pięć minut zadaje Ci pytanie, na które odpowiedź znajdzie przy pierwszym wyniku w Google. Co dziesięć minut opowiada Ci tą samą historię, a co piętnaście pokazuje zdjęcie swojego syna. Miałabyś dość? Cóż... my też! Bo to tak naprawdę... właśnie to robimy w social media. Zobacz 7 NAJBARDZIEJ irytujących rzeczy, które możesz zrobić w internecie. 

 

 

 

Zobacz też: 8 najbardziej irytujących komentarzy na Instagramie (Nigdy takich nie zostawiaj!)

Reklama

Polecane wideo

Reklama

Podobne tematy

Skomentuj