Justin Bieber przerywa karierę i wyznaje miłość Selenie Gomez?

28.03.2019
Justin Bieber przerywa karierę i wyznaje miłość Selenie Gomez? fot. instagram.com/justinbieber
Reklama

Marta Rożniecka

 

Justin Bieber chwilę temu opublikował na Instagramie poruszający wpis, w którym mówi o zawieszeniu kariery muzycznej. Jak sam zauważa - cały nastoletni czas poświęcił na koncerty i podróże po świecie. Ciężko w to uwierzyć, ale od premiery jego pierwszego, międzynarodowego hitu, czyli "One Time" minęło już 10lat! Oznacza to, że Justin miał wtedy zaledwie piętnaście lat i zdecydowanie nie był gotowy na globalna karierę, do której w tamtym momencie otworzył drzwi. Czy było warto? Pewnie tak, ale idol nastolatek stwierdził, że nadszedł najwyższy czas na odpoczynek i skupienie się na sobie oraz swoim zdrowiu. Wiele osób już od dawna widziało czarne chmury nad głową 25-letniego gwiazdora - jego wybryki od lat pojawiały się na pierwszych stronach gazet, aż do czasu gdy Bieber związał się z piękną modelką Hailey Baldwin. Właśnie względu na nią Justin podjął decyzję o przerwie w karierze - "Jestem teraz bardzo skupiony na naprawieniu problemów głęboko we mnie osadzonych, jak większość z nas je mam. Robię to żeby się nie załamać, żebym mógł utrzymać moje małżeństwo i być ojcem, którym bardzo chciałbym zostać".Jego wpis jest bardzo emocjonalny. Bieber zostawił fanom jednak iskrę nadziei. Powiedział, że jak tylko wróci do sił, zabiera się za nagranie albumu!

 

Jednak nie wszyscy postanowili uszanować problemy muzyka. Dość szybko po wpisie na jego Instagramie (poza wieloma słowami wsparcia i otuchy) pojawiły się nieprzyjemne oraz krzywdzące komentarze na temat Biebera i jego żony. Jedna z internautek prowadząca konto przeciwko Jailey (Justin + Hailey) stwierdziła, że Justin zdecydował się na ślub z Baldwin tylko, aby... wrócić do Seleny?! Ich małżeństwo wydaje się by bardzo udane, patrząc na wideo oraz zdjęcia umieszane na ich Instagramach. Bieber ostro zareagował, ale przyznał, że w jego sercu zawsze będzie miejsce dla Seleny. Na swoim InstaStory napisał: "Kochałem ją i będę ją kochał. Ale Hailey to najcudowniejsza rzecz jaka spotkała mnie w moim życiu, a małżeństwo w celu wzbudzenia zazdrości brzmi absurdalnie!".

Reklama

 

Jego słowa to przyjemna odmiana do zwyczajowych obelg celebrytów w stosunku do byłych partnerów. Jednak co Hailey na słowa o miłości do Seleny? Trzymamy za nich kciuki!

 

Zobacz też: The Weeknd PŁAKAŁ, śpiewając o Selenie Gomez. Wciąż bardzo ją kocha!

 

Reklama

Polecane wideo

Reklama

Podobne tematy

Skomentuj